Radek był najstarszym synem w rodzinie, ale była jeszcze siostra która była o 2 lata starsza od Radka. Lecz to od chłopaków więcej się wymagał, szczególnie od tych najstarszych. Musieli pomagać w gospodarstwie. Było jeszcze pięciu młodszych braci, którzy jako dzieci byli niesforni i często dokuczali starszemu rodzeństwu, wiec Radek ich bił. Jako że cała rodzina mieszkała na wsi, a w domu się nie przelewało, każdy nowy zakupiony ubiór był przez młodsze rodzeństwo, po starszych, "donoszone" aż dana rzecz całkiem się rozpadnie. I tak na przykład było z butami, Radek miał z tym dobrze, bo on miał je pierwsze, ale nie lubił tych dzieci rozwydrzonych, więc lubił często wychodzić z domu na podwórko, tam miał swoje kaczuszki i kurczaczki, potem i króle, które hodował i sprzedawał.

Gdy Radek był już młodym kawalerem,, szczupłym blondynem, który nadal mieszkał ze swoją rodzinką której nie lubił ale już pracował na siebie i jeździł codziennie do pracy. Niestety musiał po pracy w Spółdzielni jeszcze pomóc na roli, i tak do 30. roku życia. Do tego czasu cały czas mieszkał z rodzicami i rodzeństwem, ale nie całym, bo niektórzy się wcześniej wyprowadzili. W między czasie Radek był jeszcze w wojsku, które było obowiązkowe dla każdego chłopca, jako że był stan wojenny, spędził w wojsku 2 lata. Gdy wrócił do domu, nikt na jego widok się nie ucieszył, niestety nie był lubiany w rodzinie a i koledzy za nim nie przepadali, wiec wyjechał za granicę na tzw dorobek, spędził tam 5 lat, lecz tam też mu się nie układało, wiec wrócił.
Lecz pewnego dnia wyjechał ze swojego województwa w sprawach służbowych i poznał dziewczynę którą był zauroczony, pomyślał że dobra by była z niej żona. Po dwóch miesiącach znajomości oświadczył się dziewczynie.
C.d.n.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz